Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 kwietnia 2017

Wiosna, 20tc

Witam!

Ostatnio tak szybko leci nam czas. Przyszła upragniona wiosna było pięknie, ale nie trwało to długo ponieważ, teraz za  oknem pada deszcz, jest strasznie wietrznie . Więc dzisiaj postanowiłyśmy pozostać w domu i odpocząć.
Jednak moja córeczka jest przyzwyczajona do codziennych spacerów i szaleństw na placu zabaw. Bo wychodziłyśmy rano na 2-3h w tym czasie zabawa na palcu, rowerek biegowy, auto na akumulator - przejażdżka. No i po drzemce jak zjadła obiadek podobny harmonogram .
Mamy taką codzienną rutynę z rana
Ja wstaje około 6 bo chce z mężem wypić kawkę bo on ma na 7 do pracy.
Mała wstaje 6-6:30. Idziemy siku, ubieramy się mama robi mleczko. W tym czasie ogląda bajkę a ja dopijam kawę. Potem myje butelkę po mleczku, szklanki do kawie. Ścieram kurze, odkurzam, otwieram okna do wietrzenia sypialni. Odkurzacz w ruch i już! W tym czasie Zuzia czeka na swoją ulubioną bajkę 'Złotowłosa i miś".  Po odkurzaniu, czas się brać za śniadanie. Potem jakiś szybki make-up i chodzimy na dwór jak jest pogoda i biegamy. Po przyjściu do domku zaczynam się brać za obiad, małą w tym czasie  bawi się lub ogląda Panią "mniam mniama" - Magdę Gessler.  Około 13 idzie na drzemkę w tym czasie mam idzie z psem kończy obiad i próbuje się zregenerować na dalszą cześć dnia. Potem jemy obiad, bawimy się  w domu  luba na dworze. Około 18 wraca tata z pracy więc robimy tacie obiadzik. Potem wygłupy z tata. Bajka na dobranoc "Złotowłosa i miś" ,  Zuzi je kolacje,pije mleko i idzie do łóżeczka tam dopija resztę mleczka i zasypia  około godziny 20:30.  O tej godzinie to matka pada... zażywam swoje leki pije melisę i kładę się spać.


A jak to jest z dzieckiem numer 2?
No właśnie jutro 20 tydz! Jak to leci:) 24.04 mamy kolejną wizytę u lekarza, ciekawe czy ukaże się nam płeć dziecka. Czuje się dobrze, mam mnóstwo energii. Staram się odpoczywać w miarę możliwości.
W18tyg byłam na badaniu u lekarza, nie miałam robionego usg tylko normalne badanie, lekarz mówił że jest ok, że wyniki mam super, i że dziecko kopie jak nie wiem. Ja wtedy jeszcze tego nie czułam i bardzo mnie stresowało że nie czuje i sobie wkręcałam..
Zapytałam lekarza i pielęgniarki kiedy powinnam czuć i oni stwierdzili że koło 19-20tyg. i tez nie jakieś spektakularne te ruchy tylko wiadomo wraz z wzrostem dziecka będą one bardziej odczuwalne. I czekałam i czekałam..
Ostatnio położyłam sobie pilot na brzusiu i patrze a on  się podnosi i rusza wiec jest ok;)
Uspokoiłam się !
Ja wiem że to moja ruga ciąża i powinnam wiedzieć itd... ale w pierwszej rożnie bywało wiec wole pytać.

3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was

A co słychać u Was?

Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 23 lutego 2017

Alergia

Witam!

Odpampowywania ciąg dalszy, w dzień bez pampersa lata mała gwiazda, a na drzemkę w dzień i na noc ma jeszcze zakładanego mimo że, pampy są suche. Na wyjścia także pampy idą w ruch dla bezpieczeństwa.
Nie wiem jak u Was ale u nas pogoda nie dopisuje ostatnimi czasu. Wieje że hoho.. pada..
Ale pociesza nas fakt że WIOSNA idzie!
Wczoraj pojechaliśmy do Pani Doktor z mała, ponieważ od około 2 tygodni ma kaszel ale... tylko podczas snu zarówno wieczornego jak i drzemki.
Stwierdziła Pani Doktor że, ma alergie i pytała się czy czegoś nie zmieniłam w pomieszczeniu  w którym sypia. Ale po zastanowieniu się stwierdziłam że, nie tylko ma pod prześcieradłem tą nakładkę wodoszczelną z Lidla.
Po powrocie od Pani Doktor zmieniłam prześcieradło, nakładkę wrzuciłam z prześcieradłem do prania i odwróciłam materac.
Mała dostała kropelki Zyrtec i badania ogólne. Także na spokojnie :)

Dalej obserwujemy.
A co do ciąży 14 tydzień zaczynam w sobotę, 27.02 idziemy na kontrolę:) 
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was


Wiosno czekamy na CIEBIE! <3


A co słychać u Was?

Pozdrawiam
Titaa






środa, 8 lutego 2017

"Gadżet" do łożeczka

Witam!

Obecnie odpampowujemy Zuzie, więc mamy trochę pracy. W dzień w domku biega na majteczkach, na drzemkę i  na noc ubieram jednak pampa. I woła w dzień bardzo ładnie że, chce siusiu. W niedługim czasie mam nadzieje że, także będę mogła zrezygnować z pampa w porze drzemki.  W związku z tym że wzięłam się za tak poważna sprawę jaką jest odpampowywanie Zuzi postanowiłam zakupić właśnie w LIDL POLSKA - nakładkę wodoszczelną ochronną na materac. Była ona dostępna od 02.02.2017r. , pierwszego dnia z powodu pogody nie mogłam jednak z mała dotrzeć do LIDLA. Wysłałam męża po nakładkę niestety jednak nie było już.. Bardzo mnie zirytował fakt ale jakoś go przebolałam. W weekend pojechaliśmy wszyscy do LIDLA i jak to kobieta o oku łowcy ;p znalazłam ostaniom nakładkę. Bardzo się ucieszyłam.
Po przyjeździe do domu od razu ją nałożyłam na materac pod prześcieradło. Nakładka ma 70*90cm. Jest spora, fajnie bo akurat u nas wychodzi ze prawie na całe łóżeczko jest.
Puki co na swój debit czeka, bo jak wspomniałam wyżej, jeszcze używamy pampa na drzemkę w dzień. Mam nadzieję także że jak już się zdecyduje na jakieś nowe łózko dla Zuzi to ja też tam umieszczę.








A co do ciąży to tak jestem obecnie w 11 tyg., muszę zrobić kontrolne wyniki, kolejna wizyta 27.02, dalej biorę Luteine i Magnezin.

Dzisiejsza pogoda nas zaskoczyła wstaje a tu tyle śniegu, że szok.. Wyobraźcie sobie że jest godzina 16:00 a przed moim oknem nie widziałam żadnej odśnieżaczki. Jestem w szoku.





A co słychać u Was?

Pozdrawiam
Titaa

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Powoli idziemy..

Witam!
Więc tak ósmy tydzień już jest idziemy na razie jest OK A  Zuzia ma przeziębienie gile i smarki. Pogoda nie rozpieszcza albo odwilż albo mega Mróz także trzeba dobrze się ubierać i jakoś przetrwać ten czas. 30 idę do lekarza Zobaczymy jak tam co tam jak to wygląda wszystko nadal biorę luteinę 2 razy dziennie magnez i czasami Nospę ale z naspa to tak bardzo bardzo rzadko. Chciałbym was prosić abyście trzymali za nas kciuki bo ta druga ciąża przebiega inaczej niż ta pierwsza bo w tej pierwszej naprawdę było dużo stresu modlenia się leżenia..Tak teraz na przykład porobię coś domu..Położę się pobawię się z Zuzią położę ale robię to co muszę bo nie mogę położyć się leżeć mając dziecko nie mogę pozwolić sobie na to żeby teściowa mama przychodziły i robimy coś u mnie bo po prostu bym nie Szajba zalała tak powiem. Póki co żadnych zdjęć bo nie ma co fotografować.

Pozdrawiamy was serdecznie trzymajcie się jakoś te ciężkie zimowe dni.

Pozdrawiam
Titaa

piątek, 21 października 2016

Lidlowa magia.. O reczniczku

Witam!

Dzisiaj przychodzę do Was z postem który,dawno miałam napisać jednak nie miałam na to za dużo czasu. I jakoś mi się zeszło. A mianowicie chodzi o pewien magiczny ręczniczek z LIDLA.
Już jakiś czas temu chciałam go kupić ale rozszedł się w momencie. Więc czekałam na kolejną akcję promocyjną z produktami do kąpieli dla dzieci w których był ten  ręczniczek. Ręczniczek kosztował 4,99 zł.

Zuzia bawiła się nim jak był zapakowany rzucała nim itd. Przed kąpielą wieczorną wzięłam miseczkę i wlałam do niej dość sporo wody by zarzuć ten ręczniczek. Pozwoliłam Zuzi by to właśnie ona go wrzuciła. I patrzyła jak się zmienia jego kształt. Fakt dwa razy już go chciała wyciągnąć.. ale była zaskoczona jak wyszedł z tego ręczniczek na samym końcu.
Ręczniczek wyprałam i teraz korzystamy z niego co wycierania rączek i buziaczka po myciu .
Fajny gadżet dla dzieci. Niedawno znalazłam jeszcze jeden u nas w Lidlu i podarowałam kolejnej dziewczynce. Podobno tak samo była zachwycona.






























A Wy planujecie dla swoich dzieci kupić taki magiczny ręczniczek??


Pozdrawiam
Titaa


czwartek, 20 października 2016

Dzień jak co dzień.. czyli nasza "monotonność"

Witam!

Od jakiegoś czasu moja córeczka zasypia mi około godzinki 20-20:30 przy zasypianiach które, włączyłam  jej kilka razy i uwielbia je. Oczywiście wieczorem  czytam jej, ale nieraz nie mam już sił po prostu. W nocy czasami budzi się, na picie. Robię jej wieczorem wodę z miodem i sokiem z cytryny świeżo wyciskanym. 
Zuzienka wstaje rano  kolo 6:30-7:00. Idziemy do toalety tam sadzam ją na nocniczek. I siusia;) Potem ubieramy się i mała dostaje 210mleka mm. A ja pije kawkę.
Mniej więcej koło godzinki 9 jemy drugie śniadanie tutaj robimy np. płatki owsiane z płatkami jaglanymi na mleku Łaciate Junior 3,8% z bananem i  tyci tyci miodu,paróweczki z chlebkiem, kanapeczki z szyneczką, kasze manna z sokiem z malin który robiłam. Czasami w weekendy na drugie śniadanie dostaje placuszki z cukinii. Ostatnio próbowałam jej dać omlet bananowy jednak nie chciała. Niedługo znowu spróbuje..
Mniej więcej przed snem Zuzienka przegryza jeszcze  jakieś paluszki dla dzieci lub też chrupki gwiazdki z HIPPA - Uwielbia je! Jednak ich znalezienie stacjonarnie graniczy z cudem. Ostatnio udało mi się je kupić w Lidlu i kupiłam 5 opakowań.  Ale już nam  została połowa ostatniego opakowania.

Mniej więcej 12-12:30 mała udaje się na drzemkę. Mamusia w tym czasie, idzie z psiną, myje podłogi i przygotowuje obiad. 13:30-14 mała się budzi jemy wtedy obiadzik np. zupki rosół, pomidorowa, klopsowa, kalafiorowa, brokułowa itd. Jeśli chodzi o dania drugie np. ryby z ziemniakami, schab z frytkami bez tłuszczu , gołąbki. My  nie mamy obiadu składającego się z dwóch dań. Robię albo zupkę albo drugie danie.  Potem bawimy się;)


Jeśli chodzi o podwieczorek  mamy go w godzinach 16-17 . A jeśli chodzi o to co wtedy Zuzia je jest to różnie  np. leniwe, banan, jabłko.
 Kolacja oraz nasz wieczorny rytuał zaczynamy  o godzinie 19:00.  Wtedy właśnie wstawiam wodę na butelkę mleka.  Wlewam wodę do brodzika i kompie małą.  Potem balsamowanie ubieranie itd. Mała je na kolacje np. kanapkę z szynką, paróweczki, kaszki ale to bardzo rzadko.
I idziemy spać. W Moja mała zasypia sama w sowim łóżeczku, jednak  ja albo mąż jej czytamy bajkę lub też puszczamy jej kołysankę.



A u Was jak wygląda Wasza codzienna rutyna?



Pozdrawiam
Titaa

niedziela, 11 września 2016

A w Biedronce Soniczna Szczoteczka do twarzy...

Witam!

Będąc dzisiaj na zakupach  w Biedronce natknęłam się na nowość już w promocji na soniczna szczoteczka do twarzy.
Ta soniczna szczoteczka kosztowała 19 zł po promocji a przed 32.99.
Szczoteczka była w dwóch kolorach fioletowym i ecru Posiada ona 2 prędkości drgania drgań na minut i8000 wystawie dwa paluszki AAA.



A wy widziałyście takie cudo u siebie w Biedronkach? Dajcie koniecznie znać.
 Ja na pewno dam wam znać jak się sprawdziła u mnie po dłuższym czasie. Obecnie jestem po pierwszym użyciu i nie mam porównania z innymi szczoteczkami tego typu ale efekt jest OK. Wydaje mi się że jest warta swojej ceny ale na opinie i takie tam przyjdzie jeszcze czas po dłuższym użytkowaniu.

Pozdrawiam
Titaa

środa, 24 sierpnia 2016

Domowe soki


Witam!

Jak wiadomo Latem człowiek ma dostęp do wszystkich warzyw i owoców na "świeżo". Jednak czasem chcemy te lato mieć cały rok..
Dlatego w tym roku zabrałam się za przetwory i soki owocowe- domowe.
Pierwsze jeśli chodzi o przetwory robiłam z mężem ogórki kiszone i zrobiliśmy 4 butelki 5l oraz około 30słoików. Tak! To jest zapas na zimę;) Ogórki mamy z własnego ogórka a w skrócie z ogródka teścia i teściowej.

Czas truskawkowy tak szybko był że darzyłam zrobić tylko 6 kompotów z truskawek
5 kompotów z jabłek.
Potem w ruch poszły wiśnie i też z drzewka od teściów. Zrobiłam 10słoików  soku z wiśni.
I kompoty z wiśni także mam w piwnicy.
A czy robiłyście sok z kwiatów czarnego bzu??
Ja w tym roku po raz pierwszy i zrobiłam chyba 10słoiczków. Koleżanka miała na swojej działce to mi dała. Bo jak sama przyznała ona nie robi bo jej się nie chce.
Następnie na przemiennie robię obecnie jeżyny i maliny - Soki!
Tak moja królewna uwielbia soki z tych owoców.

Pyszne jeżynki mają natomiast moi rodzice na działce. Co  jakiś czas będąc u nich na działce zrywam jeżynki zasypuje cukrem a gdy odjeżdżamy do domku zabieram i w domu je przerabiam;)  Obecnie mam takich słoiczków 10.  Pewnie będzie więcej. <3

Dzięki temu ,mój mąż ma wspaniałego kolegę w pracy który, podarował mi w dwóch turach 6kg ( po 3 kg na jeden rzut), stałam się posiadaczką 15 słoików soku z malin. Dzisiaj właśnie w piekarniku pasteryzuje mi się 6 słoików w sumie około 4litrów pysznego soku.








No ale najgorsze jest to że słoików mi brak i już "kradnę" mojej mamie. Dzisiaj zostało nam trochę soku około 500ml więc Zuzia chętnie go wypije rozcieńczonego z wodą. Mam jednak nadzieje że, uda mi się zdobyć jeszcze trochę tych słoików na jeżynki;)


A jak u Was idzie robienie zapasów  na zimę?


<3
Pozdrawiam
Titaa

wtorek, 23 sierpnia 2016

zmiana pogody.

Było ciepło by przejażdżka rowerem.. a teraz Maleńka śpi.. a a oknem deszcz...
Rosołek się robi..
w między czasie był Pan kominiarz który sprawdzał kratki wentylacyjne u nas w mieszkaniu.
a mamusia sprząta podłogi trzeba umyć..
właśnie wstawiłam wodę na kawę i będę pić.







Teraz chwila relaxu.. dosłownie chwila bo mój wulkan energii niedługo pewnie wstanie.
Także czas na przegląd nowych filmików na youtube


Obiecałam Wam dodać zdjęcie Naszego rowerku. Dzisiaj w ciągu 2h zrobiłyśmy około 10km. Z mała przerwą kawkę u Babci.


















A Wam jak mija dzień?

<3
Pozdrawiam
Titaa



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Ciepły poranek...


Witam!

Jak dobrze wstawać skoro świt. U nas niezmiennie jest to godzina 6 rano.  Księżniczka siada w swoim łóżeczku i woła "Tato". Niestety Tatuś pracuje codziennie po 12h i mało go widzimy. Dlatego tak ważne są dla nas te cenne poranki;)
Zuzia dzisiaj cała rozpromieniona wstała czyli wyspała się, już nie budziła się tej nocy tak jak poprzedniej. Jesteśmy na etapie wychodzenia zębów. 4 górne się przebiły teraz czas na 3 i oczywiście dolne. Mam nadzieje że,  już teraz będzie z górki.


Dzisiejsze plany?
hmm.. pewnie przejażdżka rowerem i zrobienie niespodzianki mężowi. Mamy specjalne siedzenie na bagażnik dla małej więc nie straszne nam długie wyprawy. Pokaże Wam potem Nasz pojazd;)

Mama czyli ja, ogarnięta potrzeba tylko domek lekko ogarnąć tzn. odkurzyć bo kurze od rana już ścierałam z moją mała pomocnicą. <3


A Zuzia aktualnie biega, bawi się, trudno ją uchwycić na zdjęciu w takim ruchu;)





Za oknem zapowiada się całkiem ciepły dzień. Także uciekam ogarniać domek. Czas zrobić jakiś makijaż. I Uciekać na dwórek łapać witaminę D ;)







<3
Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 21 lipca 2016

Nowa seria - Mama testuję, smakuję

Witam!

Chciałabym wprowadzić nową serię.
W tej serii postów będę Wam pokazywała produkty kosmetyczne zarówno dla dziecka jak i mamy. Chciałabym także pokazać Wam jedzonko dla dziecka i rodziców. Jeśli będziecie chciały także pokażę jakieś artykuły, produkty do domu.

A jak Wam mija dzisiejszy dzień?
Pozdrawiam
Titaa

wtorek, 19 lipca 2016

Nowa miłość - Toujours - Lidl

Witam!

Dzisiaj byłyśmy w  Lidlu  po nasze ostatnie odkrycie pieluszki Toujours. Chusteczki z tej firmy bardzo lubimy, więc chciałyśmy spróbować pieluch.





Fajnie są bo mają takie małe opakowania. Jedno opakowanie zawiera 50szt. Obecnie jest na nie promocja przy zakupie 2 opakowań jedno wychodzi 22zł.




My puki co testujemy;)
Miałam już jedno opakowaniowe i jestem mile zaskoczona. Mam nadzieję, że znajdę dla mojej małej Zuzi fajne pieluszki.
Pieluszki  Dada z biedronki są w porządku ale, jednak jakoś ostatnio zaczęły nam przepuszczać siusiu/;/


A Wy miałyście pieluszki z Lidla?

Pozdrawiam
Titaa

My i my ;)

Witam!

Tak tak nie było nas bardzo długo i wiem obiecywałam że, będę pisać i w ogóle ale wiecie jak jest u nas Mamusiek.
No tak w skrócie wielkim opowiem Wam co tam u nas się wydarzyło;)

No więc moja mała księżniczka skończyła 11.06.2016r. roczek. Urządziliśmy fajną imprezkę, dla najbliższych.
14.06.2016r. mieliśmy szczepienie te roczne.
Na którym się okazało że Zuzia waży 10600, 75 cm jak stoi. I ma 8 ząbków. Przeszliśmy szczepienie super;)
O godzinie 17:00 tego samego dnia Zuzia zrobiła swoje kroczki.
Obecnie mamy 13 miesięcy i 8 dni.
Śmigamy na nogach jak szalone. Kochamy place zabaw, jazdę na rowerze.


A jak u Was?


Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 21 kwietnia 2016

Wracamy!!!

Hy !

Wracamy z Zuzią do Was!
Ktoś nam się włamał, na blog i jakimś cudem udało mi się w końcu odzyskać Mojego Bloga!
Jestem bardzo zadowolona.
Było mi smutno bez blogowania, ale nie miałam na to najmniejszego wpływu.


A teraz co u Nas!!;)

U  nas  Zuzia ma już 10 miesięcy, i 10 kilogramów.
Apetyt super ma.
Wstaje, raczkuje jak szalona.



A u Was co słychać?
Tęskniłyście trochę?



Pozdrawiam
Titaa

środa, 9 grudnia 2015

Hipp - marchewka z ziemniakami i łososiem

Hy! 

Zuzia za parę dni 6 miesięcy. Ja wprowadziłam mojej córce 2*w tygodniu rybkę.
Na pierwszy strzał poszedł słoiczek Hipp.
Ja głównie kupuje w Lidlu słoiczki.
Patrząc na to z perspektywy czasu, kupuje słoiki bo warzyw - swojskich nie mam a nie lubię z tych dyskontów.

A tam są właśnie Nasze kochane Hippki.


Zuzia słoiczek 190g., zjada 1/2.
Czyli ogólnie taki starcza nam na dwa obiadki.

Zuzia na początku, była zdziwiona smakiem itd.
Wiadomo tak jak to przy nowych smakach.
Po przyzwyczajeniu się do smaku zjada z chęcią. 
Ja oceniam słoik na 5+.
Zuzia także, widziałam po jej minie.
I chętnie go jadła.


Pozdrawiam
Titaa

Dlaczego Hipp Bio?

Hy!

Jakiś czas temu brałyśmy udział w akcji "Dlaczego Hipp Bio?" .
O zakwalifikowywać się  do akcji.



Zdjęcie pochodzi z strony Hipp.

I dzisiaj dostałyśmy paczuszkę do testowania z produktami.
A w niej..










 
W paczce do testów otrzymałyśmy

Słoiczki 190g oczywiście Hipp Bio

2* Obiadek, puree z marchewki i ziemniaczków z jagnięciną, po 5. m-cu, 190 g
2* Rosołek z kurczaka z kaszą manną, po 5. m-cu, 190g
2*Dynia z indykiem, po 5. m-cu, 190 g


HiPP, BIO, krem z marchwi z kalafiorem i groszkiem, zupka warzywna dla niemowląt po 4. m-cu, 100 g


HiPP, BIO, krem z dyni z kukurydzą i groszkiem, zupka warzywna dla niemowląt po 4. m-cu, 100 g

Łyżeczki w fajny opakowaniu idealne do torebki .

Zuzi posiłki w Zuzi szafce..



Pozdrawiam
Titaa

wtorek, 1 grudnia 2015

Podawak pokarmu Disney Baby

Hy!

Dzisiaj  przygotowałam Zuzi niespodziankę.
Podawak pokarmu .
Kupiłyśmy go jakiś czas temu w biedronce, trafiłyśmy całkiem  przypadkowo na to cudo.

Wiem,że jakiś czas temu były dostępne artykuły niemowlęce Disney Baby w Biedronce.
Siateczka do podawania pokarmów Disney baby, w komplecie zapasowa wymienna siateczka.
Eliminuje ryzyko zakrztuszenia się niedokładnie pogryzionymi kawałkami jedzenia.
Przydatna przy wprowadzaniu do jadłospisu niemowlaka pokarmów o stałej konsystencji takich jak świeże owoce, warzywa lub ciasteczka.

Zbierałam się do użytku tego przedmiotu przez bardzo długi czas..
Dzisiaj Zuzia jadła Banana.
Zjadła praktycznie całego tzn. całość którą, zobaczycie już umieszczoną w siateczce..
Wiecie jaką frajdę miała uderzając podawakiem w stół w krzesełku do karmienia.
Była bardzo zainteresowana.
A mama miała chociaż chwilę by, wypić kawę..















Co myślicie o tym produkcie?
Zuzia jest zadowolona:)

Pozdrawiam
Titaa