Witam!
Od dużego czasu chodzi za mną myśl czy nie wrócić do pisania dla Was. Kilka lat temu pisałam i sprawiało mi to ogromną radość. Chętnie też czytałam Wasze słowa wsparcia,i potrafiłam Wam pomóc w chwilach które były dla Was ciężkie..
Teraz mam dwie najukochańsze córeczki Zuzie i Laurę i powiem szczerze jestem z nim 24/7 ale znajdę dla Was chwilę by tutaj podzielić się chociaż kawałkiem mojego życia, moich pasji, życiowych rzeczy i czymkolwiek tylko chcecie.
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
piątek, 29 czerwca 2018
piątek, 23 czerwca 2017
Matamorfoza pokoju dla dzieci
Witam!
Z racji tego że wchodzimy jutro w 31 tydzień z naszym bobo numer 2:) Nadszedł czas na metamorfozę naszego pokoju, tak on kiedyś był nas;p Potem doszło łóżeczko Zuzi z czasem jej zabawki. A teraz przekonajcie się sami:)
Jak byliśmy w dwójkę

Gdy czekaliśmy na Zuzię i matka miała ambitny plan i wszystko prasowała, prała itd.Z racji tego że wchodzimy jutro w 31 tydzień z naszym bobo numer 2:) Nadszedł czas na metamorfozę naszego pokoju, tak on kiedyś był nas;p Potem doszło łóżeczko Zuzi z czasem jej zabawki. A teraz przekonajcie się sami:)
Jak byliśmy w dwójkę

Gdy stanęło łóżeczko


I tak to wyglądało, no dobra bez baldachimu, z racji takiej że, Zuzia urodziła się w czerwcu baldachim służył nam do końca września.
Teraz z racji takiej ze Nasz książę w drodze, trzeba było przystosować pokoik dla dwójki dzieci. Więc rodzice pozbyli się łóżka sypialnianego nad czym oboje z mężem bardzo ubolewamy ale wiemy że kiedyś kupimy większe mieszkanie niż nasze obecne. Obecnie mamy 42m2.
Po złożeniu łóżka sypialnianego..


Przed złożeniem łóżka Księżniczki.

A tu Księżniczka już w swoim łóżeczko. Zdecydowaliśmy się na Łóżko piętrowe TAMIK dla Dzieci +wysuwane 190x80.
Po pierwsze dlatego że, w każdej chwili rodzic może spać z dziećmi. Łóżko posiada te drugie szufladę gdzie przechowujemy pościel dla rodzica i po porannym wstaniu Zuzi. Po drugie że warto mieć dodatkowe łóżko w domu. My z mężem śpimy na rozkładanej kanapie. Ale nie straszne nam to najważniejsze by dzieci miały swoje miejsce do snu.
My Nasze kupiliśmy na allegro. Jeśli ktoś zainteresowany byłby chętnie podam sprzedawcę.

W najbliższym czasie pokaże Wam zdjęcie całości pokoju ponieważ, czekamy na komodę i półkę tzw. regał na ścianę na książki.
I jak Wam się podoba?
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
czwartek, 11 maja 2017
Zawiedziona Drogerią Naturą..
Ostatnio pokazałam Wam moje łowy kosmetyczne z Rossmanna, bardzo jestem zadowolona.
Jednak żałuje że w Rossmann nie ma szafy mojego ulubionego podkładu na większe wyjścia z firmy Catrice.
Dzięki mojej koleżance która siedzi w Niemczech mam 1 opakowanie i strasznie je oszczędzam.
Z racji tego że drogeria Natura znajduję się dość daleko od naszego osiedla, zachodzę tam dość rzadko.Ale moje koleżanka codziennie jest w stanie sprawdzić co tam jest i dzięki niej tak naprawdę wiem co mają ciekawego.
Zdaje sobie sprawę że większość Was czytających tego bloga zna podkład kultowy z Catrice

Zdjęcie pochodzi z wizaz.pl
Szkoda jednak że, pomimo że jest to tak kultowy produkt z tej firmy i schodzi jak ciepłe bułeczki, nie można go w ogole dostać.
Dzisiaj 11.05 promocja -40% na markę Catrice, i Pierre Rene.
No i moja koleżanka poszła od razu po otwarciu Natury i co?
Pułka z podkładem pusta a Pani ekspedientka powiedziała "że przed chwilą Pani kupiła 2 opakowania" ale dziewczyny ta moja koleżanka była pierwsza więc wtf?!
Ja zirytowana tą sytuacja postanowiłam napisać do Drogerii Natury i napisałam o swoich odczuciach, o tym jak to wygląda itd.
Jednak odpowiedz wręcz żądna..
Chodzi mi o to że jeśli już jest jakaś akcja promocyjna to powinno być dostępne a nie to jest tylko takich chwyt na klientów..
Wyżaliłam się....
jestem zawiedziona Drogeria Naturą ..
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
wtorek, 9 maja 2017
I co tam słychać... szukamy, myślimy o dostawce
U nas szybciutko dni mijają. 10 maja a temperatura nie rozpieszcza ;( Czekamy na ciepełko.... ;)
Zuzia jutro kończy 23 miesiące i za miesiąc będzie miała 2 latka.. Boziu jak ten czas leci..Pamiętam jak była taka malusia. <3
A dziecko numer 2 kopie jak szalone. Ma czas wyciszenia i jest to pora wieczorna gdzie mamusia kładzie się spać. W sobotę zaczynamy 25 tydzień.
Przyszedł czas że myślimy już by ogarniać powoli pokój dla dzieci. Zuzie zamierzamy przenieść do nowego łóżeczka które, planujemy kupić z Ikea. A bobas będzie spał w Zuzi łóżeczku. Myślę by na końcu lipca zaprosić znajomego męża który ma firmę i się zna na tym by odświeżyć wózeczek 3w1 w którym jeździła Zuza, ponieważ zdecydowaliśmy żeby nie kupować nowego wózka ponieważ byliśmy bardzo zadowoleni z wózka. Fakt jest taki że, torba od naszego WÓZKA ADBOR niestety nie sprawdziła się, i musimy poszukiwać nowej. Ta była mała, taka szmaciarka.
Zastanawiam się czy nie będę musiała kupić także dostawki do wózka dla Zuzy. Ponieważ, nie wyobrażam sobie nie wychodzić z dziećmi na dwór. A uwierzcie ile znam takich mam które maja dwójkę dzieci i nie wychodzą.
Najlepszą opcją byłą by dostawka taka uniwersalna. Ponieważ w późniejszym czasie będziemy kupować spacerówkę dla bobo numer 2 i chce także czasami wykorzystywać taka dostawkę. Jednak u nas w miejscowości nie ma takich rzeczy i będziemy musieli jechać gdzieś do większego miasta.

A dlaczego myślę o dostawce? Bo moja Zuza to bardzo energiczne dziecko. I teraz np jak idziemy na spacer biorę ją za rączkę i idziemy tak chwilkę ale..
po chwili moje dziecko mówi "Zuzia sama " i ucieka w drugą stronę i to jest najgorsze że, mimo próśb itd. Muszę ją wziąć " na siłę"..
nie powiem jak to wygląda.. bo pewnie macie pojęcie jak wygląda akcja typu mama bierze dziecko za rękę a dziecko mówi "puść"...
I czasami patrze jak idą mamy z jednym bobo w gondoli drugim za rączkę i tak im zazdroszczę..
Mam nadzieję że niedługo i moja Zuzia będzie tak chodzić i słuchać...
A co słychać u Was?
Czy też myślicie o dostawkach dla Waszych starszych pociech?
Pozdrawiam
Titaa
piątek, 21 kwietnia 2017
Łowy rossmanowe.. szał #Rossmann2017
Witam!
Jak wiecie to aktualnie w Rossmannie trwa, wielki szał!
No co tam się dzieje to jest masakra!
Ja pierwszego dnia poszłam z koleżanką, oraz moją córeczką w wózku na zakupy.
Nie wiedziałam jednak co tam się będzie dziać.
Nieszczęście moja koleżanka mobilnie "przepchała" się do szaf i połowiła nam to co chciałyśmy ale, nie obyło się także bez przepychania się prze zemnie ciężarna. No po prostu stałam sobie koło jednej szaf a tu jakaś babka się pcha jak...
więc, powiedziałam jej niech uważa bo po pierwsze mam dziecko w wózku a po drugie jestem w ciąży! a ta na to z
"buzią"..
przemilczałam fakt..
ale jak stałam w kolejce 30min do kasy to myślałam że padnę..
Stałam czekałam cierpliwie... moim oczom ukazał się napis że, ciężarne są obsługiwane bez kolejki..
hahah! dobre sobie niestety tak nie jest, już któryś raz stałam normalnie...
zresztą w lidlu, kaufland, biedronka to samo..
No nic trudno takie to życie!
wyczekałam i dałam radę! Dziecko w wózku, dziecko w brzuchu;)
I nie chodzę pół dnia po sklepach! :)
Moje łowy, na zdjęciu brakuje różowej bazy z Bielendy, i Lovely puder, Milky Chocolate Bronzer. Upolowane przez moją mamę!:)

Dziewczyny może jutro uda mi się pójść z rana z mężem na zakupy więc odwiedziłabym Rossmann i chciałabym kupić korektor pod oczy możecie mi jakiś polecić?
A co słychać u Was?
Jak Wasze zakupy Rossmanowe?
Pozdrawiam
Titaa
Jak wiecie to aktualnie w Rossmannie trwa, wielki szał!
No co tam się dzieje to jest masakra!
Nie wiedziałam jednak co tam się będzie dziać.
Nieszczęście moja koleżanka mobilnie "przepchała" się do szaf i połowiła nam to co chciałyśmy ale, nie obyło się także bez przepychania się prze zemnie ciężarna. No po prostu stałam sobie koło jednej szaf a tu jakaś babka się pcha jak...
więc, powiedziałam jej niech uważa bo po pierwsze mam dziecko w wózku a po drugie jestem w ciąży! a ta na to z
"buzią"..
przemilczałam fakt..
ale jak stałam w kolejce 30min do kasy to myślałam że padnę..
Stałam czekałam cierpliwie... moim oczom ukazał się napis że, ciężarne są obsługiwane bez kolejki..
hahah! dobre sobie niestety tak nie jest, już któryś raz stałam normalnie...
zresztą w lidlu, kaufland, biedronka to samo..
No nic trudno takie to życie!
wyczekałam i dałam radę! Dziecko w wózku, dziecko w brzuchu;)
I nie chodzę pół dnia po sklepach! :)
Moje łowy, na zdjęciu brakuje różowej bazy z Bielendy, i Lovely puder, Milky Chocolate Bronzer. Upolowane przez moją mamę!:)

Dziewczyny może jutro uda mi się pójść z rana z mężem na zakupy więc odwiedziłabym Rossmann i chciałabym kupić korektor pod oczy możecie mi jakiś polecić?
A co słychać u Was?
Jak Wasze zakupy Rossmanowe?
Pozdrawiam
Titaa
piątek, 7 kwietnia 2017
Wiosna, 20tc
Witam!
Ostatnio tak szybko leci nam czas. Przyszła upragniona wiosna było pięknie, ale nie trwało to długo ponieważ, teraz za oknem pada deszcz, jest strasznie wietrznie . Więc dzisiaj postanowiłyśmy pozostać w domu i odpocząć.
Jednak moja córeczka jest przyzwyczajona do codziennych spacerów i szaleństw na placu zabaw. Bo wychodziłyśmy rano na 2-3h w tym czasie zabawa na palcu, rowerek biegowy, auto na akumulator - przejażdżka. No i po drzemce jak zjadła obiadek podobny harmonogram .
Mamy taką codzienną rutynę z rana
Ja wstaje około 6 bo chce z mężem wypić kawkę bo on ma na 7 do pracy.
Mała wstaje 6-6:30. Idziemy siku, ubieramy się mama robi mleczko. W tym czasie ogląda bajkę a ja dopijam kawę. Potem myje butelkę po mleczku, szklanki do kawie. Ścieram kurze, odkurzam, otwieram okna do wietrzenia sypialni. Odkurzacz w ruch i już! W tym czasie Zuzia czeka na swoją ulubioną bajkę 'Złotowłosa i miś". Po odkurzaniu, czas się brać za śniadanie. Potem jakiś szybki make-up i chodzimy na dwór jak jest pogoda i biegamy. Po przyjściu do domku zaczynam się brać za obiad, małą w tym czasie bawi się lub ogląda Panią "mniam mniama" - Magdę Gessler. Około 13 idzie na drzemkę w tym czasie mam idzie z psem kończy obiad i próbuje się zregenerować na dalszą cześć dnia. Potem jemy obiad, bawimy się w domu luba na dworze. Około 18 wraca tata z pracy więc robimy tacie obiadzik. Potem wygłupy z tata. Bajka na dobranoc "Złotowłosa i miś" , Zuzi je kolacje,pije mleko i idzie do łóżeczka tam dopija resztę mleczka i zasypia około godziny 20:30. O tej godzinie to matka pada... zażywam swoje leki pije melisę i kładę się spać.
A jak to jest z dzieckiem numer 2?
No właśnie jutro 20 tydz! Jak to leci:) 24.04 mamy kolejną wizytę u lekarza, ciekawe czy ukaże się nam płeć dziecka. Czuje się dobrze, mam mnóstwo energii. Staram się odpoczywać w miarę możliwości.
W18tyg byłam na badaniu u lekarza, nie miałam robionego usg tylko normalne badanie, lekarz mówił że jest ok, że wyniki mam super, i że dziecko kopie jak nie wiem. Ja wtedy jeszcze tego nie czułam i bardzo mnie stresowało że nie czuje i sobie wkręcałam..
Zapytałam lekarza i pielęgniarki kiedy powinnam czuć i oni stwierdzili że koło 19-20tyg. i tez nie jakieś spektakularne te ruchy tylko wiadomo wraz z wzrostem dziecka będą one bardziej odczuwalne. I czekałam i czekałam..
Ostatnio położyłam sobie pilot na brzusiu i patrze a on się podnosi i rusza wiec jest ok;)
Uspokoiłam się !
Ja wiem że to moja ruga ciąża i powinnam wiedzieć itd... ale w pierwszej rożnie bywało wiec wole pytać.
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
Ostatnio tak szybko leci nam czas. Przyszła upragniona wiosna było pięknie, ale nie trwało to długo ponieważ, teraz za oknem pada deszcz, jest strasznie wietrznie . Więc dzisiaj postanowiłyśmy pozostać w domu i odpocząć.
Jednak moja córeczka jest przyzwyczajona do codziennych spacerów i szaleństw na placu zabaw. Bo wychodziłyśmy rano na 2-3h w tym czasie zabawa na palcu, rowerek biegowy, auto na akumulator - przejażdżka. No i po drzemce jak zjadła obiadek podobny harmonogram .
Mamy taką codzienną rutynę z rana
Ja wstaje około 6 bo chce z mężem wypić kawkę bo on ma na 7 do pracy.
Mała wstaje 6-6:30. Idziemy siku, ubieramy się mama robi mleczko. W tym czasie ogląda bajkę a ja dopijam kawę. Potem myje butelkę po mleczku, szklanki do kawie. Ścieram kurze, odkurzam, otwieram okna do wietrzenia sypialni. Odkurzacz w ruch i już! W tym czasie Zuzia czeka na swoją ulubioną bajkę 'Złotowłosa i miś". Po odkurzaniu, czas się brać za śniadanie. Potem jakiś szybki make-up i chodzimy na dwór jak jest pogoda i biegamy. Po przyjściu do domku zaczynam się brać za obiad, małą w tym czasie bawi się lub ogląda Panią "mniam mniama" - Magdę Gessler. Około 13 idzie na drzemkę w tym czasie mam idzie z psem kończy obiad i próbuje się zregenerować na dalszą cześć dnia. Potem jemy obiad, bawimy się w domu luba na dworze. Około 18 wraca tata z pracy więc robimy tacie obiadzik. Potem wygłupy z tata. Bajka na dobranoc "Złotowłosa i miś" , Zuzi je kolacje,pije mleko i idzie do łóżeczka tam dopija resztę mleczka i zasypia około godziny 20:30. O tej godzinie to matka pada... zażywam swoje leki pije melisę i kładę się spać.
A jak to jest z dzieckiem numer 2?
No właśnie jutro 20 tydz! Jak to leci:) 24.04 mamy kolejną wizytę u lekarza, ciekawe czy ukaże się nam płeć dziecka. Czuje się dobrze, mam mnóstwo energii. Staram się odpoczywać w miarę możliwości.
W18tyg byłam na badaniu u lekarza, nie miałam robionego usg tylko normalne badanie, lekarz mówił że jest ok, że wyniki mam super, i że dziecko kopie jak nie wiem. Ja wtedy jeszcze tego nie czułam i bardzo mnie stresowało że nie czuje i sobie wkręcałam..
Zapytałam lekarza i pielęgniarki kiedy powinnam czuć i oni stwierdzili że koło 19-20tyg. i tez nie jakieś spektakularne te ruchy tylko wiadomo wraz z wzrostem dziecka będą one bardziej odczuwalne. I czekałam i czekałam..
Ostatnio położyłam sobie pilot na brzusiu i patrze a on się podnosi i rusza wiec jest ok;)
Uspokoiłam się !
Ja wiem że to moja ruga ciąża i powinnam wiedzieć itd... ale w pierwszej rożnie bywało wiec wole pytać.
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
środa, 15 marca 2017
U nas co nowego
Witam!
Po kontroli jak najbardziej ok, wyniki super Zuzia mała ma tylko Zyrtec. Idzie WIOSNA, dzisiaj słońce jest ale wiatr że nie ma jak wyjść na dwór.
Ostatnie dni wychodzimy 2 razy dziennie. Wychodzimy rano przed drzemką na 2h spacerku wózkiem itd. A po drzemce i obiadku idziemy na plac zabaw, jeździk, rowerek biegowy itp.
A jak odpampowywanie?
Więc tak rano z nocy pampers mokry raz więcej raz mniej.. ale, mała w nocy pije wodę czasami więc pewnie to jest tego przyczyną..
W dzień majtaski w ruch.. i woła siku, kupa..
Drzemka śpi w pampie wstaje od razu na nocnik więc, pamp suchy. Na dwórek idziemy z pampem ale, po powrocie suchy, Także kontroluje sikanie. Woła jak chce.
Wczorajsze karmienie kaczek, oczywiście chciała wejść do wody więc mama trzymała ją :)
Ah te okulary z hm:) Ale słońce dawało, okulary jako dodatek - zaraz je ściągnęła:)
Dzisiejsza zabawa z Ciastolina Play-Doh
Pod koniec poprzedniego tygodnia otrzymałyśmy dla dzidziusia przesyłkę od HIPP POLSKA
Dziękujemy :) <3
A co do ciąży 17 tydzień zaczynam w sobotę, 27.03 idziemy na kontrolę:)
Magnez, luteina dalej:)
Ciekawe kiedy poczuje ruchy dzidziusia wyczekuje je!! :)
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was
Wiosno czekamy na CIEBIE! <3
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
czwartek, 23 lutego 2017
Alergia
Witam!
Odpampowywania ciąg dalszy, w dzień bez pampersa lata mała gwiazda, a na drzemkę w dzień i na noc ma jeszcze zakładanego mimo że, pampy są suche. Na wyjścia także pampy idą w ruch dla bezpieczeństwa.
Nie wiem jak u Was ale u nas pogoda nie dopisuje ostatnimi czasu. Wieje że hoho.. pada..
Ale pociesza nas fakt że WIOSNA idzie!
Wczoraj pojechaliśmy do Pani Doktor z mała, ponieważ od około 2 tygodni ma kaszel ale... tylko podczas snu zarówno wieczornego jak i drzemki.
Stwierdziła Pani Doktor że, ma alergie i pytała się czy czegoś nie zmieniłam w pomieszczeniu w którym sypia. Ale po zastanowieniu się stwierdziłam że, nie tylko ma pod prześcieradłem tą nakładkę wodoszczelną z Lidla.
Po powrocie od Pani Doktor zmieniłam prześcieradło, nakładkę wrzuciłam z prześcieradłem do prania i odwróciłam materac.
Mała dostała kropelki Zyrtec i badania ogólne. Także na spokojnie :)
Dalej obserwujemy.
A co do ciąży 14 tydzień zaczynam w sobotę, 27.02 idziemy na kontrolę:)
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was
Wiosno czekamy na CIEBIE! <3
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
Odpampowywania ciąg dalszy, w dzień bez pampersa lata mała gwiazda, a na drzemkę w dzień i na noc ma jeszcze zakładanego mimo że, pampy są suche. Na wyjścia także pampy idą w ruch dla bezpieczeństwa.
Nie wiem jak u Was ale u nas pogoda nie dopisuje ostatnimi czasu. Wieje że hoho.. pada..
Ale pociesza nas fakt że WIOSNA idzie!
Wczoraj pojechaliśmy do Pani Doktor z mała, ponieważ od około 2 tygodni ma kaszel ale... tylko podczas snu zarówno wieczornego jak i drzemki.
Stwierdziła Pani Doktor że, ma alergie i pytała się czy czegoś nie zmieniłam w pomieszczeniu w którym sypia. Ale po zastanowieniu się stwierdziłam że, nie tylko ma pod prześcieradłem tą nakładkę wodoszczelną z Lidla.
Po powrocie od Pani Doktor zmieniłam prześcieradło, nakładkę wrzuciłam z prześcieradłem do prania i odwróciłam materac.
Mała dostała kropelki Zyrtec i badania ogólne. Także na spokojnie :)
Dalej obserwujemy.
A co do ciąży 14 tydzień zaczynam w sobotę, 27.02 idziemy na kontrolę:)
3majcie kciuki:) dajcie znać jak u Was
Wiosno czekamy na CIEBIE! <3
A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
środa, 8 lutego 2017
"Gadżet" do łożeczka
Witam!
Obecnie odpampowujemy Zuzie, więc mamy trochę pracy. W dzień w domku biega na majteczkach, na drzemkę i na noc ubieram jednak pampa. I woła w dzień bardzo ładnie że, chce siusiu. W niedługim czasie mam nadzieje że, także będę mogła zrezygnować z pampa w porze drzemki. W związku z tym że wzięłam się za tak poważna sprawę jaką jest odpampowywanie Zuzi postanowiłam zakupić właśnie w LIDL POLSKA - nakładkę wodoszczelną ochronną na materac. Była ona dostępna od 02.02.2017r. , pierwszego dnia z powodu pogody nie mogłam jednak z mała dotrzeć do LIDLA. Wysłałam męża po nakładkę niestety jednak nie było już.. Bardzo mnie zirytował fakt ale jakoś go przebolałam. W weekend pojechaliśmy wszyscy do LIDLA i jak to kobieta o oku łowcy ;p znalazłam ostaniom nakładkę. Bardzo się ucieszyłam.
Po przyjeździe do domu od razu ją nałożyłam na materac pod prześcieradło. Nakładka ma 70*90cm. Jest spora, fajnie bo akurat u nas wychodzi ze prawie na całe łóżeczko jest.
Puki co na swój debit czeka, bo jak wspomniałam wyżej, jeszcze używamy pampa na drzemkę w dzień. Mam nadzieję także że jak już się zdecyduje na jakieś nowe łózko dla Zuzi to ja też tam umieszczę.

Obecnie odpampowujemy Zuzie, więc mamy trochę pracy. W dzień w domku biega na majteczkach, na drzemkę i na noc ubieram jednak pampa. I woła w dzień bardzo ładnie że, chce siusiu. W niedługim czasie mam nadzieje że, także będę mogła zrezygnować z pampa w porze drzemki. W związku z tym że wzięłam się za tak poważna sprawę jaką jest odpampowywanie Zuzi postanowiłam zakupić właśnie w LIDL POLSKA - nakładkę wodoszczelną ochronną na materac. Była ona dostępna od 02.02.2017r. , pierwszego dnia z powodu pogody nie mogłam jednak z mała dotrzeć do LIDLA. Wysłałam męża po nakładkę niestety jednak nie było już.. Bardzo mnie zirytował fakt ale jakoś go przebolałam. W weekend pojechaliśmy wszyscy do LIDLA i jak to kobieta o oku łowcy ;p znalazłam ostaniom nakładkę. Bardzo się ucieszyłam.
Po przyjeździe do domu od razu ją nałożyłam na materac pod prześcieradło. Nakładka ma 70*90cm. Jest spora, fajnie bo akurat u nas wychodzi ze prawie na całe łóżeczko jest.
Puki co na swój debit czeka, bo jak wspomniałam wyżej, jeszcze używamy pampa na drzemkę w dzień. Mam nadzieję także że jak już się zdecyduje na jakieś nowe łózko dla Zuzi to ja też tam umieszczę.

Dzisiejsza pogoda nas zaskoczyła wstaje a tu tyle śniegu, że szok.. Wyobraźcie sobie że jest godzina 16:00 a przed moim oknem nie widziałam żadnej odśnieżaczki. Jestem w szoku.

A co słychać u Was?
Pozdrawiam
Titaa
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Powoli idziemy..
Witam!
Więc tak ósmy tydzień już jest idziemy na razie jest OK A Zuzia ma przeziębienie gile i smarki. Pogoda nie rozpieszcza albo odwilż albo mega Mróz także trzeba dobrze się ubierać i jakoś przetrwać ten czas. 30 idę do lekarza Zobaczymy jak tam co tam jak to wygląda wszystko nadal biorę luteinę 2 razy dziennie magnez i czasami Nospę ale z naspa to tak bardzo bardzo rzadko. Chciałbym was prosić abyście trzymali za nas kciuki bo ta druga ciąża przebiega inaczej niż ta pierwsza bo w tej pierwszej naprawdę było dużo stresu modlenia się leżenia..Tak teraz na przykład porobię coś domu..Położę się pobawię się z Zuzią położę ale robię to co muszę bo nie mogę położyć się leżeć mając dziecko nie mogę pozwolić sobie na to żeby teściowa mama przychodziły i robimy coś u mnie bo po prostu bym nie Szajba zalała tak powiem. Póki co żadnych zdjęć bo nie ma co fotografować.
Pozdrawiamy was serdecznie trzymajcie się jakoś te ciężkie zimowe dni.
Pozdrawiam
Titaa
Więc tak ósmy tydzień już jest idziemy na razie jest OK A Zuzia ma przeziębienie gile i smarki. Pogoda nie rozpieszcza albo odwilż albo mega Mróz także trzeba dobrze się ubierać i jakoś przetrwać ten czas. 30 idę do lekarza Zobaczymy jak tam co tam jak to wygląda wszystko nadal biorę luteinę 2 razy dziennie magnez i czasami Nospę ale z naspa to tak bardzo bardzo rzadko. Chciałbym was prosić abyście trzymali za nas kciuki bo ta druga ciąża przebiega inaczej niż ta pierwsza bo w tej pierwszej naprawdę było dużo stresu modlenia się leżenia..Tak teraz na przykład porobię coś domu..Położę się pobawię się z Zuzią położę ale robię to co muszę bo nie mogę położyć się leżeć mając dziecko nie mogę pozwolić sobie na to żeby teściowa mama przychodziły i robimy coś u mnie bo po prostu bym nie Szajba zalała tak powiem. Póki co żadnych zdjęć bo nie ma co fotografować.
Pozdrawiamy was serdecznie trzymajcie się jakoś te ciężkie zimowe dni.
Pozdrawiam
Titaa
piątek, 6 stycznia 2017
Jak to u nas..
Witam!
U nas tak sobie Sylwester spędzony w szpitalu .. jednym słowem mogło być lepiej! Luteina na podtrzymanie, magnez, w razie bólu nospa..
W poniedziałek wizyta u lekarza.. zobaczymy co powie...
Pamiętam jak urodziłam Zuzie i mówiłam że, mam nadzieję że jak będę w drugiej ciąży nie będę przechodzą tego co z nią.. nie wyszło puki co..
Oby było lepiej.. z dzieckiem w domu nie ma możliwości by leżeć bo trzeba odkurzyć ogarnąć dom pranie wyjść z mała. Na to wszystko muszę mieć siłę!
Więc jakoś daję radę.. muszę?
Chcę!
A jak u Was?
Pozdrawiam
Titaa
U nas tak sobie Sylwester spędzony w szpitalu .. jednym słowem mogło być lepiej! Luteina na podtrzymanie, magnez, w razie bólu nospa..
W poniedziałek wizyta u lekarza.. zobaczymy co powie...
Pamiętam jak urodziłam Zuzie i mówiłam że, mam nadzieję że jak będę w drugiej ciąży nie będę przechodzą tego co z nią.. nie wyszło puki co..
Oby było lepiej.. z dzieckiem w domu nie ma możliwości by leżeć bo trzeba odkurzyć ogarnąć dom pranie wyjść z mała. Na to wszystko muszę mieć siłę!
Więc jakoś daję radę.. muszę?
Chcę!
A jak u Was?
Pozdrawiam
Titaa
wtorek, 27 grudnia 2016
Druga ciąża
No i stało się Zuzia będzie miała rodzeństwo na razie to 4tydz plus 3dni. Ale lecimy.
Obawy? Mam oczywiście.. Gdy maluszek przyjdzie na świat Zuzia będzie miała 2 latka i 3 miesiące.
I modlitwa o to by druga była inna niż pierwsza bo przecież mam już dziecko i muszę się nim zajmować, nie mogę leżeć w ciąży.
Czy dam radę? Bo jak nie ja to kto!
:)
No więc tak przyjmuje kwas foliowy i teraz dostałam od siostry witaminki.

Wizyta u lekarza 2 stycznia.
Bazyljuszka - Pozdrawiam Waszą całą czwórkę! Trzymajcie się zdroowo! Gratulacje dla Was
A u Was co słychać??
Pozdrawiam
Titaa
środa, 2 listopada 2016
Mój pierwszy raz z kwasami.
Witam!
Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad zabiegami kwasami, jednak te w salonie sporo kosztują i trzeba poświecić czas itd. Jeden zabieg w salonie to koszt około 130zł. Więc jak policzymy 10 zabiegów bo tyle się robi po 130zł to wyjdzie z tego niezła sumka.
A że ja jako Zosia Samosia stwierdziłam że zrobię sobie zabiegi sama. No i po przeglądaniu setek filmów i przeczytaniu setek artykułów zdecydowałam się na zabieg Kwasami Ziaja AHA 25%. Nie jestem kosmetyczką, dermatologiem robię to sama na własne ryzyko. ;) Jednak posiadam jakąś wiedzę na ten temat także jestem spokojna. Poszukałam, poczytałam i zamówiłam na allegro w sklepie a raczej internetowej drogerii.
Zamówiłam w sklepie NAFTA69.
W skład mojego zestawu do złuszczania naskórka wchodzi:
- Ziaja Pro Eksfoliator AHA 25%
- Ziaja Pro (Maska uspokajająca)
- Ziaja, Wazelina biała
Całość z wysyłką wyszła 111,97zł.
Zamówiłam w sobotę 29.11.16r. a dzisiaj 02.11.16r. już Pan kurier mi przywiózł mój zestaw.
Mój pierwszy zabieg
Wykonałam sobie właśnie pierwszy zabieg. Zabezpieczyłam okolice oczu, ust wazeliną i Masowałam kwas około 3,5minuty. Szczypało mnie wkoło płatków nosa. Zneutralizowałam kwas wodą mineralną - zmyłam nią kwas. Następnie nałożyłam maskę uspokajającą na 25minut. I po zmyciu maski nałożyłam krem z filtrem. Efekty? Zobaczymy co będzie za tydzień. Pokaże się Wam po tyg. i następnie po kolejnych zabiegach.
W sumie chciałabym zrobić 10 zabiegów kwasami.
Dziękuje Firmie NAFTA69 za szybką wysyłkę towaru.
Planuje w niedługiej przyszłość zamówić kolejne produkty Waszej strony internetowej.
www. nafta69.pl
Pozdrawiam
Titaa
Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad zabiegami kwasami, jednak te w salonie sporo kosztują i trzeba poświecić czas itd. Jeden zabieg w salonie to koszt około 130zł. Więc jak policzymy 10 zabiegów bo tyle się robi po 130zł to wyjdzie z tego niezła sumka.
A że ja jako Zosia Samosia stwierdziłam że zrobię sobie zabiegi sama. No i po przeglądaniu setek filmów i przeczytaniu setek artykułów zdecydowałam się na zabieg Kwasami Ziaja AHA 25%. Nie jestem kosmetyczką, dermatologiem robię to sama na własne ryzyko. ;) Jednak posiadam jakąś wiedzę na ten temat także jestem spokojna. Poszukałam, poczytałam i zamówiłam na allegro w sklepie a raczej internetowej drogerii.
Zamówiłam w sklepie NAFTA69.
W skład mojego zestawu do złuszczania naskórka wchodzi:
- Ziaja Pro Eksfoliator AHA 25%
- Ziaja Pro (Maska uspokajająca)
- Ziaja, Wazelina biała
Całość z wysyłką wyszła 111,97zł.
Zamówiłam w sobotę 29.11.16r. a dzisiaj 02.11.16r. już Pan kurier mi przywiózł mój zestaw.
Mój pierwszy zabieg
Wykonałam sobie właśnie pierwszy zabieg. Zabezpieczyłam okolice oczu, ust wazeliną i Masowałam kwas około 3,5minuty. Szczypało mnie wkoło płatków nosa. Zneutralizowałam kwas wodą mineralną - zmyłam nią kwas. Następnie nałożyłam maskę uspokajającą na 25minut. I po zmyciu maski nałożyłam krem z filtrem. Efekty? Zobaczymy co będzie za tydzień. Pokaże się Wam po tyg. i następnie po kolejnych zabiegach.
W sumie chciałabym zrobić 10 zabiegów kwasami.
Dziękuje Firmie NAFTA69 za szybką wysyłkę towaru.
Planuje w niedługiej przyszłość zamówić kolejne produkty Waszej strony internetowej.
www. nafta69.pl
Pozdrawiam
Titaa
piątek, 21 października 2016
Lidlowa magia.. O reczniczku
Witam!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem który,dawno miałam napisać jednak nie miałam na to za dużo czasu. I jakoś mi się zeszło. A mianowicie chodzi o pewien magiczny ręczniczek z LIDLA.
Już jakiś czas temu chciałam go kupić ale rozszedł się w momencie. Więc czekałam na kolejną akcję promocyjną z produktami do kąpieli dla dzieci w których był ten ręczniczek. Ręczniczek kosztował 4,99 zł.
Zuzia bawiła się nim jak był zapakowany rzucała nim itd. Przed kąpielą wieczorną wzięłam miseczkę i wlałam do niej dość sporo wody by zarzuć ten ręczniczek. Pozwoliłam Zuzi by to właśnie ona go wrzuciła. I patrzyła jak się zmienia jego kształt. Fakt dwa razy już go chciała wyciągnąć.. ale była zaskoczona jak wyszedł z tego ręczniczek na samym końcu.
Ręczniczek wyprałam i teraz korzystamy z niego co wycierania rączek i buziaczka po myciu .
Fajny gadżet dla dzieci. Niedawno znalazłam jeszcze jeden u nas w Lidlu i podarowałam kolejnej dziewczynce. Podobno tak samo była zachwycona.
A Wy planujecie dla swoich dzieci kupić taki magiczny ręczniczek??
Pozdrawiam
Titaa
czwartek, 20 października 2016
Dzień jak co dzień.. czyli nasza "monotonność"
Witam!
Od jakiegoś czasu moja córeczka zasypia mi około godzinki 20-20:30 przy zasypianiach które, włączyłam jej kilka razy i uwielbia je. Oczywiście wieczorem czytam jej, ale nieraz nie mam już sił po prostu. W nocy czasami budzi się, na picie. Robię jej wieczorem wodę z miodem i sokiem z cytryny świeżo wyciskanym.
Zuzienka wstaje rano kolo 6:30-7:00. Idziemy do toalety tam sadzam ją na nocniczek. I siusia;) Potem ubieramy się i mała dostaje 210mleka mm. A ja pije kawkę.
Mniej więcej koło godzinki 9 jemy drugie śniadanie tutaj robimy np. płatki owsiane z płatkami jaglanymi na mleku Łaciate Junior 3,8% z bananem i tyci tyci miodu,paróweczki z chlebkiem, kanapeczki z szyneczką, kasze manna z sokiem z malin który robiłam. Czasami w weekendy na drugie śniadanie dostaje placuszki z cukinii. Ostatnio próbowałam jej dać omlet bananowy jednak nie chciała. Niedługo znowu spróbuje..
Mniej więcej przed snem Zuzienka przegryza jeszcze jakieś paluszki dla dzieci lub też chrupki gwiazdki z HIPPA - Uwielbia je! Jednak ich znalezienie stacjonarnie graniczy z cudem. Ostatnio udało mi się je kupić w Lidlu i kupiłam 5 opakowań. Ale już nam została połowa ostatniego opakowania.
Mniej więcej 12-12:30 mała udaje się na drzemkę. Mamusia w tym czasie, idzie z psiną, myje podłogi i przygotowuje obiad. 13:30-14 mała się budzi jemy wtedy obiadzik np. zupki rosół, pomidorowa, klopsowa, kalafiorowa, brokułowa itd. Jeśli chodzi o dania drugie np. ryby z ziemniakami, schab z frytkami bez tłuszczu , gołąbki. My nie mamy obiadu składającego się z dwóch dań. Robię albo zupkę albo drugie danie. Potem bawimy się;)
Jeśli chodzi o podwieczorek mamy go w godzinach 16-17 . A jeśli chodzi o to co wtedy Zuzia je jest to różnie np. leniwe, banan, jabłko.
Kolacja oraz nasz wieczorny rytuał zaczynamy o godzinie 19:00. Wtedy właśnie wstawiam wodę na butelkę mleka. Wlewam wodę do brodzika i kompie małą. Potem balsamowanie ubieranie itd. Mała je na kolacje np. kanapkę z szynką, paróweczki, kaszki ale to bardzo rzadko.
I idziemy spać. W Moja mała zasypia sama w sowim łóżeczku, jednak ja albo mąż jej czytamy bajkę lub też puszczamy jej kołysankę.
A u Was jak wygląda Wasza codzienna rutyna?
Pozdrawiam
Titaa
Od jakiegoś czasu moja córeczka zasypia mi około godzinki 20-20:30 przy zasypianiach które, włączyłam jej kilka razy i uwielbia je. Oczywiście wieczorem czytam jej, ale nieraz nie mam już sił po prostu. W nocy czasami budzi się, na picie. Robię jej wieczorem wodę z miodem i sokiem z cytryny świeżo wyciskanym.
Zuzienka wstaje rano kolo 6:30-7:00. Idziemy do toalety tam sadzam ją na nocniczek. I siusia;) Potem ubieramy się i mała dostaje 210mleka mm. A ja pije kawkę.
Mniej więcej koło godzinki 9 jemy drugie śniadanie tutaj robimy np. płatki owsiane z płatkami jaglanymi na mleku Łaciate Junior 3,8% z bananem i tyci tyci miodu,paróweczki z chlebkiem, kanapeczki z szyneczką, kasze manna z sokiem z malin który robiłam. Czasami w weekendy na drugie śniadanie dostaje placuszki z cukinii. Ostatnio próbowałam jej dać omlet bananowy jednak nie chciała. Niedługo znowu spróbuje..
Mniej więcej przed snem Zuzienka przegryza jeszcze jakieś paluszki dla dzieci lub też chrupki gwiazdki z HIPPA - Uwielbia je! Jednak ich znalezienie stacjonarnie graniczy z cudem. Ostatnio udało mi się je kupić w Lidlu i kupiłam 5 opakowań. Ale już nam została połowa ostatniego opakowania.
Mniej więcej 12-12:30 mała udaje się na drzemkę. Mamusia w tym czasie, idzie z psiną, myje podłogi i przygotowuje obiad. 13:30-14 mała się budzi jemy wtedy obiadzik np. zupki rosół, pomidorowa, klopsowa, kalafiorowa, brokułowa itd. Jeśli chodzi o dania drugie np. ryby z ziemniakami, schab z frytkami bez tłuszczu , gołąbki. My nie mamy obiadu składającego się z dwóch dań. Robię albo zupkę albo drugie danie. Potem bawimy się;)
Jeśli chodzi o podwieczorek mamy go w godzinach 16-17 . A jeśli chodzi o to co wtedy Zuzia je jest to różnie np. leniwe, banan, jabłko.
Kolacja oraz nasz wieczorny rytuał zaczynamy o godzinie 19:00. Wtedy właśnie wstawiam wodę na butelkę mleka. Wlewam wodę do brodzika i kompie małą. Potem balsamowanie ubieranie itd. Mała je na kolacje np. kanapkę z szynką, paróweczki, kaszki ale to bardzo rzadko.
I idziemy spać. W Moja mała zasypia sama w sowim łóżeczku, jednak ja albo mąż jej czytamy bajkę lub też puszczamy jej kołysankę.
A u Was jak wygląda Wasza codzienna rutyna?
Pozdrawiam
Titaa
niedziela, 11 września 2016
A w Biedronce Soniczna Szczoteczka do twarzy...
Witam!
Będąc dzisiaj na zakupach w Biedronce natknęłam się na nowość już w promocji na soniczna szczoteczka do twarzy.
Ta soniczna szczoteczka kosztowała 19 zł po promocji a przed 32.99.
Szczoteczka była w dwóch kolorach fioletowym i ecru Posiada ona 2 prędkości drgania drgań na minut i8000 wystawie dwa paluszki AAA.
A wy widziałyście takie cudo u siebie w Biedronkach? Dajcie koniecznie znać.
Ja na pewno dam wam znać jak się sprawdziła u mnie po dłuższym czasie. Obecnie jestem po pierwszym użyciu i nie mam porównania z innymi szczoteczkami tego typu ale efekt jest OK. Wydaje mi się że jest warta swojej ceny ale na opinie i takie tam przyjdzie jeszcze czas po dłuższym użytkowaniu.
Pozdrawiam
Titaa
Będąc dzisiaj na zakupach w Biedronce natknęłam się na nowość już w promocji na soniczna szczoteczka do twarzy.
Ta soniczna szczoteczka kosztowała 19 zł po promocji a przed 32.99.
Szczoteczka była w dwóch kolorach fioletowym i ecru Posiada ona 2 prędkości drgania drgań na minut i8000 wystawie dwa paluszki AAA.
A wy widziałyście takie cudo u siebie w Biedronkach? Dajcie koniecznie znać.
Ja na pewno dam wam znać jak się sprawdziła u mnie po dłuższym czasie. Obecnie jestem po pierwszym użyciu i nie mam porównania z innymi szczoteczkami tego typu ale efekt jest OK. Wydaje mi się że jest warta swojej ceny ale na opinie i takie tam przyjdzie jeszcze czas po dłuższym użytkowaniu.
Pozdrawiam
Titaa
czwartek, 8 września 2016
Cień pomadka z Lidla
Witam!
I stało się dzisiaj musiałyśmy udać się do lekarza ponieważ moja córka kolejna Noc nie przespała. Jak zwykle nasz lekarz przyjął nas z opóźnieniem co najmniej godzinnym. Powiem Wam tak Zuzia jest zdrowa Ma katar który spowodowany jest wychodzenie zębów.
Także jestem bardzo z tego zadowolona nie spała oczywiście mi dłuższy czas w sumie dzisiaj Spała w dzień około 30 minut. Nadzieję że wieczorem zaś nimi i prześpi całą noc. Wracając spacerkiem od lekar od lekarza weszłyśmy do Lidla. Kupiłyśmy produkty spożywcze i mama kupiła sobie pomadke. Lubię pomadki z firmy cień ponieważ lubię ich kolory cena jakość.
Podoba mi się kolor. A Wam jak się podoba?
Pozdrawiam
Titaa
I stało się dzisiaj musiałyśmy udać się do lekarza ponieważ moja córka kolejna Noc nie przespała. Jak zwykle nasz lekarz przyjął nas z opóźnieniem co najmniej godzinnym. Powiem Wam tak Zuzia jest zdrowa Ma katar który spowodowany jest wychodzenie zębów.
Także jestem bardzo z tego zadowolona nie spała oczywiście mi dłuższy czas w sumie dzisiaj Spała w dzień około 30 minut. Nadzieję że wieczorem zaś nimi i prześpi całą noc. Wracając spacerkiem od lekar od lekarza weszłyśmy do Lidla. Kupiłyśmy produkty spożywcze i mama kupiła sobie pomadke. Lubię pomadki z firmy cień ponieważ lubię ich kolory cena jakość.
Podoba mi się kolor. A Wam jak się podoba?
Pozdrawiam
Titaa
środa, 7 września 2016
Trzonowe idą ..
Witam!
Dzisiejsza noc była okropna mała strasznie płakała wyrzynają nam się zęby trzonowe dziecko nie spało mama nie spała.
Próbowałam wszystkiego dawałam lek przeciwbólowy Nurofen Forte ale co wykrzyczała mała to wykrzyczała.
A wiesz co polecacie na Ząbki jak Wasze dzieci przeszły wyrzynanie się zębów trzonowych?
Jest 13:20 mała śpi...Ja piję kawę..
dom posprzątany, zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną ugotowana mąż w pracy. A na popołudniu Jakie plany pewnie rower spacer piaskownica...
Pozdrawiam
Titaa
Dzisiejsza noc była okropna mała strasznie płakała wyrzynają nam się zęby trzonowe dziecko nie spało mama nie spała.
Próbowałam wszystkiego dawałam lek przeciwbólowy Nurofen Forte ale co wykrzyczała mała to wykrzyczała.
A wiesz co polecacie na Ząbki jak Wasze dzieci przeszły wyrzynanie się zębów trzonowych?
Jest 13:20 mała śpi...Ja piję kawę..
dom posprzątany, zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną ugotowana mąż w pracy. A na popołudniu Jakie plany pewnie rower spacer piaskownica...
Pozdrawiam
Titaa
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Ah te poniedziałki...
Witam!
W ten piękny weekend który, już za nami nie pisałam do Was ponieważ, chciałam maksymalnie spędzić czas z moimi serduchami <3
W sobotę kąpiel na balkonie, Zuzia była w 7 niebie;) Wieczorem mama z tatą film romantyczny.
A niedziela?
Wypad z rana na plaże naszą miejska i zachwycenie naszego dziecka cudowne.
Potem kawki i odwiedziny u dziadków. I kolejna atrakcja jazda na rowerze oh... w taką pogodę to nie lada wyczyn!
Ale cala nasza trójeczka szczęśliwa po aktywny weekendzie.
Dzisiaj mała spałą do 7 a położyła się o 20 w niedziele. Także nie jest źle. Tata wrócił do pracy także Jak ja nie lubię PONIEDZIAŁKÓW!:(
Dzisiaj miałyśmy wypad do naszego ulubionego Second Hand bo dzisiaj promocja -50% na cały asortyment.
I tak dla Zuzi nic... Dla męża nic. A dla mamy spódnica i piękna koszula które, już aktualnie się piorą, i oczywiście coś dla większej damy czyli mojej chrześniaczki bluzka/tunika z przodu krótsza z tyłu dłuższa..
Nasza ulubiona owsianka z bananem i miodem na śniadanko pychotka <3

A teraz mała śpi, ja ogarnęłam domek pije kawkę i odgrzewam gołąbki które, jakiś czas temu zrobiłam i pomroziłam bo wtedy zrobiłam ich koło 50szt.:) I pochowałam w pojemnikach do zamrażalnika. Ah ten zamrażalnik nie mam w nim miejsca powiedzcie mi proszę czy Wy też macie z tym problem? Bo ja lubię jak mam w lodówce i zamrażalniku rzeczy bym nie musiała pędzić codziennie i kupować jedzenie na obiad i inne posiłki.
Poszukuje obecnie dla małej fajnych klocków co możecie polecić?
Właśnie finalizuję zakup telefonu drewnianego z Firmy Janod, pokażę Wam jak przyjdzie;)
A Wam jak minął weekend?
<3
Pozdrawiam
Titaa
W ten piękny weekend który, już za nami nie pisałam do Was ponieważ, chciałam maksymalnie spędzić czas z moimi serduchami <3
W sobotę kąpiel na balkonie, Zuzia była w 7 niebie;) Wieczorem mama z tatą film romantyczny.
A niedziela?
Wypad z rana na plaże naszą miejska i zachwycenie naszego dziecka cudowne.
Potem kawki i odwiedziny u dziadków. I kolejna atrakcja jazda na rowerze oh... w taką pogodę to nie lada wyczyn!
Ale cala nasza trójeczka szczęśliwa po aktywny weekendzie.
Dzisiaj mała spałą do 7 a położyła się o 20 w niedziele. Także nie jest źle. Tata wrócił do pracy także Jak ja nie lubię PONIEDZIAŁKÓW!:(
Dzisiaj miałyśmy wypad do naszego ulubionego Second Hand bo dzisiaj promocja -50% na cały asortyment.
I tak dla Zuzi nic... Dla męża nic. A dla mamy spódnica i piękna koszula które, już aktualnie się piorą, i oczywiście coś dla większej damy czyli mojej chrześniaczki bluzka/tunika z przodu krótsza z tyłu dłuższa..
Nasza ulubiona owsianka z bananem i miodem na śniadanko pychotka <3

A teraz mała śpi, ja ogarnęłam domek pije kawkę i odgrzewam gołąbki które, jakiś czas temu zrobiłam i pomroziłam bo wtedy zrobiłam ich koło 50szt.:) I pochowałam w pojemnikach do zamrażalnika. Ah ten zamrażalnik nie mam w nim miejsca powiedzcie mi proszę czy Wy też macie z tym problem? Bo ja lubię jak mam w lodówce i zamrażalniku rzeczy bym nie musiała pędzić codziennie i kupować jedzenie na obiad i inne posiłki.
Ogólnie przeżyłam dzisiaj szok.. Jakiś czas temu chodziła po mieszkaniach Pani z zarządu i zbierała podpisy by na placu zabaw u nas na osiedlu zrobić "atrakcje" dla mniejszych maluchów. No ale to zbierała w kwietniu już.. A że były oszczędności to można oczywiście zainwestować...
I cierpliwie każdy czekał i nic...
A dzisiaj wychodząc na miasto patrze robią piękną bujaczkę na 2 dzieci. Jeden może bujać się maluszek bo jest oparcie a drugie to takie standardowe dla większych dzieci tzw. deska :)
Brawo za pomysł, jednak wykonanie trochę Wam zajęło..
Poszukuje obecnie dla małej fajnych klocków co możecie polecić?
Właśnie finalizuję zakup telefonu drewnianego z Firmy Janod, pokażę Wam jak przyjdzie;)
A Wam jak minął weekend?
<3
Pozdrawiam
Titaa
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































