Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciąża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciąża. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2016

Druga ciąża


Witam!
No i stało się Zuzia będzie miała rodzeństwo na razie to 4tydz plus 3dni. Ale lecimy.
Obawy? Mam oczywiście.. Gdy maluszek przyjdzie na świat Zuzia będzie miała 2 latka i 3 miesiące.
I modlitwa o to by druga była inna niż pierwsza bo przecież mam już dziecko i muszę się nim zajmować, nie mogę leżeć w ciąży.
 Czy dam radę? Bo jak nie ja to kto!
:)

No więc tak przyjmuje kwas foliowy i teraz dostałam od siostry witaminki.

Wizyta u lekarza 2 stycznia.
Bazyljuszka - Pozdrawiam Waszą całą czwórkę! Trzymajcie się zdroowo! Gratulacje dla Was

A u Was co słychać??

Pozdrawiam
Titaa

niedziela, 12 lipca 2015

Hey!!!!

Hy!

Dnia 11.06.2015r.
godzina 00:36 przez cesarskie cięcie na świat przyszła nasza córeczka Zuzanna.




3640
56cm

A dzisiaj wyglądam tak
mam miesiąc i dwa dni.






Mleko z cycka nie przeszło było liche i laktacja była bardzo słaba - ciężki poród..
Wywoływanie od godziny 10:00 oksy podłączona  (10.06.2015r.) bóle krzyżowe 15h!!
Rozwarcie było, główka nie schodziła...

Wymęczyli mnie..

Korzystałam z wanny, piłki i nic..
Ciężki poród ale było warto.
Po północy Pani Doktór w końcu zdecydowała się na cesarskie cięcie..

Teraz uczymy się siebie dalej..
Mała ma kolki, pije mleko modyfikowane...

Najada się a mama zadowolona i już nie ma dołka..
że jej dziecko się nie najda bo z cycka była tragedia w szpitalu płakała itd a one że jest dobrze..
straciła sporo w szpitalu.. bo moje mleko było słabe..
i było go jakby kot napłakał...


Teraz już mam więcej czasu już znam bardziej moje dziecko..
będę do Was pisać jak chcecie ale, posty będą się pojawiać co jakiś czas.
Chociaż tęsknie za pisaniem do Was codziennie.


Pozdrawiam
Titaa

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Ktg..

Hy!

No jestem na położnictwie jest 2 dni po porodzie praktycznie 3.
Moje ktg i co Wy na to?




3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa


niedziela, 7 czerwca 2015

Dzień po terminie...

Hy!

Dzisiaj dzień po terminie porodu...
Wczorajszy dzień był dla mnie dziwny .
płakałam z byle powodu, zmęczona jakaś byłam dziwna ogólnie..
Nie wiem co jest..
Chyba zmęczenie stanem...

A dzisiaj zmian w postępie do porodu brak..
Tak bardzo bym chciała już przytulić moją mała księżniczkę...


Jeszcze cie nie znam a już cie kocham najbardziej na świecie..
<3


Do terminu jeszcze ..
jesteśmy dzień po terminie..

3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

piątek, 5 czerwca 2015

Termin porodu...

Hy!

Dzisiaj zaczynamy 41 tydzień ciąży..
Dzisiaj jest termin porodu...
Dzisiaj Anetka moja chrześnica kończy 2 latka.

Dzisiejszej nocy nie mogłam spać w ogolę.
Całą noc słuchałam radia...
Dzisiaj może wszystko się już zdarzyć..

Uciekam się ogarniać..
musimy z mężulkiem jechać rano na zakupy przed tym całym tłumem.




Do terminu jeszcze ..
Dzisiaj termin porodu.

3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 4 czerwca 2015

Przewijak


Hy!

Z racji tego że poród tuż tuż..
"Zmusiłam" męża w dzień wolny do tego przemontował przewijak...
 Bo mój małżonek zawsze znajdzie wymówkę w tygodniu.









A  w szufladzie Zuzia ma...




Do terminu jeszcze 2 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa



środa, 3 czerwca 2015

Kolejna przesyłka ..

Hy!

Dzisiaj piękna pogoda.
Aż za piękna bo moje samopoczucie nie jest niestety takie fajne.
Jestem zmęczona już..
I czekam, czekam..

Pisałam Wam ze w tamtym tyg. zamówiliśmy z mężem dla Zuzi  Zestaw z firmy Tommee Tippee.
Dzisiaj przyszła do Nas paczuszka.
A w niej...













Czyli już mamy wszytko dla Zuzi.
A ta nasza mała księżniczka nie chce wychodzić.
Dzisiaj będzie położna środowiskowa, zbada mnie i sprawdzi czy czasami wody mi się nie sączą bo mam jakieś upławy.
Dam znać co i jak.


Do terminu jeszcze 3 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa



wtorek, 2 czerwca 2015

Czekamy....

Hy!

No tak dzisiaj byłam na wizycie u lekarza i co nic konkretnego się nie dowiedziałam..
Lekarz powiedział że , ktg wykres reaktywny.
Dziecka głowa bardzo nisko.
Szyjka skrócona.
I według niego rozwarcie bez zmian.... 3 cm..
Miałam skurcze ...

Jeden długi i mocny a ja go nie czułam ...

Kolejna kontrola 5 czerwca dzień przed terminem..
Zobaczymy
Dzisiaj piorę ubrania męża, swoje.
Pogoda w miarę...
mała się rozpycha mi tu:)

Relax..



Mój mąż ma długi weekend cieszę się bo przy nim czuje się bezpieczna.
Mam nadzieje że urodzę jakoś niedługo:)



Do terminu jeszcze 4 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

Dekalog Mądrej Matki

Dekalog Mądrej Matki
1) Jeszcze zanim zaczniesz, zanim zajdziesz w ciążę, urodzisz, pomyślisz o tym, aby zostać mamą; porzuć marzenia o idealnym świecie różowych jak pościel maluszków, o porządku, pełnej ciszy i rodzinnej sielance. Będzie cudownie, ale będzie inaczej. Nie nastawiaj się, nie oczekuj, nie prognozuj, sama zobaczysz.
2) Idealne matki nie istnieją: no chyba, że na posągach i w książkach. Tobie wystarczy, że będziesz dostatecznie dobra.
3) Twoje dziecko jest specjalistą od samego siebie, ono będzie Twoim najlepszym przewodnikiem; słuchaj go i oglądaj z uwagą; ono najlepiej Cię poprowadzi.
4) Twoim obowiązkiem wobec siebie i wobec dziecka jest o siebie zadbać. Kiedy opadniesz z sił, wyczerpiesz złoża własnej energii pozostaniecie bez niej oboje. Kto wtedy zajmie się Twoim dzieckiem?
5) Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Maluch od Ciebie uczy się świata: skwaszona mina i pełne ciężaru spojrzenie nie kamuflują się pod żadnym fałszywym uśmiechem. Dziecko dysponuje radarem emocji, jakiego nie zna żadna technika. Dbając o swoje zadowolenie i szczęście uczysz takiej postawy również swoje dziecko.
6) Nikt nie da rady pracować nieustannie na trzech etatach. Dyżurowanie i doglądanie dziecka przez 24h na dobę 7 dni w tygodniu to zadanie dla siłaczek, które bez wytchnienia też w końcu padają. Proszenie o pomoc i wsparcie: na godzinę, na pół, na spacer, na cokolwiek, nie jest fanaberią i ułomnością – jest koniecznością, bez której nie da się normalnie żyć.
7) Masz prawo do złego samopoczucia, frustracji, zmęczenia, tak samo jak masz prawo do radości, dumy i poczucia dobrze spełnianego obowiązku. Nie kumuluj złej energii: wydatkuj ją na bieżąco; dobrą pomnażaj, przyda Ci się w gorszych chwilach.
8) Samotność nie służy nikomu: ani dziecku, ani Tobie. Szukaj swojej wioski; szukaj towarzystwa, spotykaj się z innymi kobietami, wychodź z domu, unikaj izolacji.
9) Miej miękkie serce, twardą skórę i uważny umysł: nieraz usłyszysz słowa krytyki, mądre rady o zupełnie przeciwstawnych treściach i oczywistości, które dla Was wcale nie są oczywiste. Kieruj się przede wszystkim intuicją. Ona jest najlepszym ekspertem.
10) Macierzyństwo to wspaniała przygoda: nie traktuj go, jako kolejnego wyzwania, nie jest egzaminem, który musisz zdać, ani wyścigiem, który trzeba wygrać. Niech będzie przygodą, do której prowadzą nieznane dotąd drogowskazy.


Jakoś dzisiaj taka notka inna niż zwykle:)

Do terminu jeszcze 4 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

poniedziałek, 1 czerwca 2015

...

Hy!

Właśnie zrobiłam sobie kawkę, i tak siedzę sobie mówiąc do mojego dziecka w brzusiu.
Tak, tak..
Jesteśmy 2w1.
Coraz  czyściej wyobrażam sobie dzień w którym zobaczę moje dziecko.
Jak to będzie..
Pewnie będę płakać..
Ze szczęścia.


Nie mogę się doczekać Ciebie skarbie:*




Do terminu jeszcze 5 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

niedziela, 31 maja 2015

Czekam...

Hy!

Dzisiaj niedziela do terminu porodu raptem 6 dni.
Coś dziwnego się ze mną dzieje...
Mam dużo energii, sprzątam,układam przekładam robię porządki w szafkach...
opierniczam męża jak czegoś nie zrobi..;)

Ale chyba intuicja moja mi podpowiada by się czymś zająć.
By nie myśleć ciągle..
Bo tak to chociaż czas mi leci.

Jak mój organizm?
Spoko..
Lekkie skurcze, małe nie bolesne..
Ból krocza ale to norma..
Dziecko w brzusiu spokojne..
Chociaż czasami mała kopie jak szalona szczególnie wieczorem..
We wtorek wizyta u lekarza..
ciekawe co powie...


Do terminu jeszcze 6 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

piątek, 29 maja 2015

40 tydz.

Hy!

No tak i co zaczynamy 40 tydzień ciąży.
Moja dzidzia może już wychodzić tak na dobrą sprawę.
No ale siedzi uparcie i czekamy na nią.
Tak w ogóle wiecie czego nie rozumiem..
jestem na takim forum na fb dotyczącym ciąży..
Od kilku dni czytam takie głupoty jak wywoływanie porodu w domu przez nas same..
było o sexie, o masażu brodawek, masażu brzuszka, ale było także o piciu olejka rycynowego ( który powoduje biegunkę, a ta skurcze) rzekomo jakaś położna doradziła to jakiejś swojej podopiecznej.
Ja nie wierzę w to ale trudno..
Ja jestem w szoku że można tak podejść do tematu.
Tyle czasu nosimy dzieci pod sercem więc, wydaje mi się że możemy poczekać jeszcze chwile..
Ja też jestem zmęczona tym stanem, jest mi ciężko, i trochę w tej ciąży miałam komplikacji itd.
Ale cieszę się z każdego dnia.

Codziennie myślę jednak o tym czy to już dzisiaj..
myślę o skurczach..
mam lekkie..
nieregularne..

Dziecko kopie, rozciąga się że aż boli.
Byłam 24.05 na ip - położnictwo, zobaczyć czy mi się wody nie sączą bo nagle na bieliźnie zrobiło mi się mokro,
podłaczyli mi KTG, zbadali i wszytko ok więc odetchnęłam..
Teraz idę 02.06 na kontrole ciekawe co mi powiedzą.

Teraz też pisząc do Was także myślę o tych wodach płodowych..
jak to będzie, kiedy..
czy sączyć się będą czy jak...
Ale to normalne na tym etapie..
Rozwarcie 3cm, szyjka skrócona..
ciekawe jaki będzie poród...
czasami tak myślę..
A czasami w ogolę o tym nie myślę.. :))

Właśnie pije sobie melisę z pomarańczą z biedronki pisząc do Was te moje wypociny.
Jakoś melisa mnie relaksuje na noc.



Dzisiaj zamówiłam z mężem jeszcze jedną butelkę na allegro bo tak najlepiej.
Zestaw z firmy Tommee Tippee - 38,99zł
1.Termoopakowanie
2.Butelka 150 ml
3. Smoczek Any Time 0-6m







Zastanawiam się nad zakupem pojemników do przechowywania mleka zarówno w lodówce jak i zamrażalce.
Może Wy coś polecicie?:)

Do terminu jeszcze 7 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

środa, 27 maja 2015

Zakupki

Hy!

Dzisiaj byliśmy z mężem na ostatnich zakupach przed porodem
dla dziecka  w galerii.
Nasze małe zakupy




 Rossmann





1. Aspirator do nosa - sądzę i wiem że przyda się na pewno.
Jest lepszy od standardowych gruszek.




2. Babydream krem ochronny przed wiatrem i mrozem- wpadł do koszyka na zaś.




3. Babydream, krem ochronny na słońce, SPF 50+, 75 ml - fajny skład. Przyda się na pewno na zbliżające się ciepłe dni.





4. Babydream, Kopf - Bis - Fuss Waschgel - Żel do mycia niemowląt z rumiankiem i nagietkiem.
Czytałam na wielu forach i skład jego przestudiowałam, że wiem że jest super.




5. Bambino, oliwka dla dzieci, 300 ml- nie było balsamu z Oilatum więc wylądowała słynna od wieluuu lat oliwka.


Apteka




1. Gaziki  - do przemywania oczek




2. Octanisept - do pielęgnacji pępuszka.





3. Ziajka krem z filtrem spf 6
przyda się na zimę  bo wiadomo ze w zimę też trzeba dbać o skórę naszego maleństwa.




4. Sól fizjologiczna - do przemywania oczek


Biedronka

Tylko dla mnie podpasek po porodzie nigdy nie za wiele.
A te są grube więc pewnie się fajnie sprawdzą.




Kiedyś kupione przez męża


Mąż stwierdził że musi kupić jej już szczoteczkę bo mu się bardzo podobała.





Szczotka do mycia butelek i smoczków
Trzeba dbać o rzeczy naszych dzieciaczków.




Do terminu jeszcze 10 dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 21 maja 2015

38/39 tydz.

Hy!

Jak dobrze pewnie pamiętacie zostało nam do terminu 15 dni.
Ekscytacja mnie ogarnia.
Ale nie mogę nie powiedzieć że, się nie boję.

Tak sobie myślę że dobrze że rozwarcie robi się samo.
Dnia 06.05 trafiłam do szpitala z rozwarciem 1,5. Zatrzymywali mi wszytko bo to był 36 tydz. tzn jego końcówka. Wczoraj po badaniu (końcówka 38tyg.) przez położną mam 3cm ( 2 palce), szyjka skrócona.
Bardzo się boje tej oksytocyny dlatego cieszę się, że rozwarcie robi się samo..
Termin za 15 dni
Zastanawia mnie coś.. jak np. rozwarcie będzie nawet już na 5 cm - ciekawa jestem co zrobią jak skurczy bym nie miała.
Chociaż znając życie to jest to nie możliwe.
A ciekawa także teraz jestem co lekarz powie we wtorek na wizycie;)
Czy będzie mnie chciał położyć czy raczej w domu będę czekać aż skurcze same wystąpią.

Znalazłam o takie coś w necie;)








Do terminu jeszcze 15dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

wtorek, 19 maja 2015

Wizyta kontrolna 38 tydz.

Hy!

Dzisiaj byłam na wizycie kontrolnej.
Ale noc przed tą wizytą miałam nie przespaną.
Ból podbrzusza, twardnienie brzucha...
cała noc słuchałam radia, a mój mąż słodko spał w sypialni.
Byłam ciekawa co mi powie na to lekarz.
Pan Doktor zlecił KTG.. a tam lekkie skurczyki...
po badaniu ( wiadomo jakim)
stwierdził rozwarcie na 1 paluch, szyjka skrócona.
Kolejna kontrola 26.05.
Ale powiedział że w każdej chwili może coś się wydarzyć więc trzeba się obserwować.

Więc dalej czekamy;)
Nogi mi puchną ale tak to może być już pytałam lekarza.
Poprosiłam Mamę moją by przyjechała po mnie.
Pojechałyśmy na cmentarz do mojej Cioci Chrzestnej zapaliłyśmy wkład i pomodliłyśmy się.

Potem udałyśmy się do Biedronki..
A w Biedronce znowu ile rzeczy dla dzieci..
chusteczki do pupki, kremy, szczoteczki do zębów, nawet herbatki dla dzieci, i dla mam karmiących z Humany.
Pampersy Dada w kartonie...
Ale nie było 2 zostały same 3,4,5.
A kartonik ma 156 szt. za 49,99zł.
Więc się opłaca.


Nie odmówiłyśmy sobie oczywiście lodów z Algidy;)
mm.. pyszne!





U nas dzisiaj taka piękna pogoda..






Napi też korzysta z pięknej pogody






Do terminu jeszcze 18dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

piątek, 15 maja 2015

38 tydz.

Hy!

Czas jakoś mi leci.
Cieszę się że jestem w domu.
I nie muszę leżeć w tym szpitalu.
W ogolę chyba odchodzi mi czop porodowy.
Niestety żaden z lekarzy nie powiedział, wytłumaczył jak ma wyglądać ale z forum na fb, i z wiadomości od znajomych i koleżanek mogę tak podejrzewać.
Zauważyłam ze mam takie upławy dość spore, wydzielina żółta - konsystencja budyniowata.
I na pewno nie jest to grzybica itd.
Bo nie dawno miałam robione wymazy i badania.

W wtorek idę do lekarza, zobaczymy co mi powie.
Ostatnio jak byłam nim trafiłam do szpitala, rzekomo nie miałam rozwarcia a pół godziny później przy badaniu w szpitalu już tak więc ciekawe.
Od dzisiaj nie biorę już magnezu.
Położna mówiła że jak będziemy już w  38 tyg. to nie ma sensu brać bo w końcu musi się rozchulać wszystko.
Zastanawia mnie odchodzenie wód płodowych - dużo pije i chyba tego nie przegapię nie?
Sączenie wód też mnie irytuje jak to jest itd.






Do terminu jeszcze 22dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

wtorek, 12 maja 2015

37 tydz. - w domu

Hy!

Wróciłam wczoraj do domu, w dwupaku.
Lekarze stwierdzili, że am wrócić do domu.
Dostałam listę leków.
Dzwoniłam do położnej czy mam je brać a ona ze nie bo bez sensu.
Mam brać tylko magnez 2*1 lub 3*1.
Miałam  na wynikach bardzo mało magnezu, mimo że brałam dużo przed szpitalem także.

Rozwarcie 1,5 ,szyjka 2cm.

Ktg wykazuje skurcze a lekarze mówią że ich nie ma.
Bez sensu.



Napinanie się brzucha jest, twardnieje.
Czasami mnie boli.

Eh
Piorę wszytko co miałam w szpitalu i się pakuje.
Ciekawe jak dalej potoczy się  to wszystko.
Jak to będzie.

Kupiliśmy dla małej termometr z Lidla.
Dzięki mojej mamie:*
Ludzie się rzucili na nie tak mi opowiadała.



Do terminu jeszcze 25dni.
3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa

piątek, 8 maja 2015

37 tydz. - wizyta w szpitalu.

Hy!

My teraz siedzimy w szpitalu ale w dwupaku.
Byłam 05.05. u lekarza Pan Doktor stwierdził że, jest wszystko dobrze, rozwarcia nie ma itd.
Od 03.05 juz nie mogłam spać w nocy, bóle podbrzusza itd.
06.05 - rano pojechałam z mężem do lekarza bo tak mnie bolał brzuch, podbrzusze.
Kolejny lekarz nic się nie dzieje, ale skierowanie do szpitala dostałam ponieważ, bóle podbrzusza.
W szpitalu badanie - rozwarcie 1,5 usg dopochwowe, normalne - szyjka 2cm.
Z usg wyszlo żę nasza księżniczka rozwinięta jest na 38 tyg.;)
Waży 2650.
A teraz czekam dają mi magnez, nospe domięśniowo.
Ordynator mówi że mam skurcze, twardnienie  brzucha - obserwują mnie, ktg robią itd.
I powiedzieli mi że jak się rozchula akcja to już będziemy rodzic.
Czyli sądzę ze mnie trzymaja juz do porodu.



Jutro zaczynamy 37 tydzień.

3mać kciuki z nas;*

Pozdrawiam
Titaa



poniedziałek, 4 maja 2015

36 tydz.

Hy!!

Ostatnio mam jakieś słabsze dni.
Zmęczenie, rozdrażnienie (mężowi się obrywa za głupoty).
Jutro wizyta u lekarza kontrola.
Od jakiś kilku dni zaczęły mi puchnąc nogi kostki i łydki;/
Masakra.
Nie wiem ale, podobno jest możliwość że położą mnie do szpitala ze względu na puchnięcie stóp.
Rano jak wstaje to widzę swoje nogi a wieczorem już ciężko.
Po odpoczynku jest ok.
Ale zobaczymy co lekarz jutro powie.
Dzisiaj przyszedł wózek, i jadę z mamą  i mężem po niego.
Rano myślałam co tu porobić by się nie nudzić i wzięłam się za pranie rzeczy/akcesoria łóżeczkowych tj. pościel itd.
Bo w sumie to już czas.
Jeszcze w tygodniu wpadnie moja mama i umyje okna.
Zawiesi świeżo wyprane firanki by już było wszytko gotowe tak w razie co.
Bo tak się mówi ale to już tylko 4 tygodnie.
Końcówka ciąży lekko mi doskwiera już, czuje się przemęczona, ociężała.
Ale już coraz bliżej. ;)

A co słychać u Was?

Jeszcze 33 dni ;)
1 miesiąc,2 dni
3mać kciuki z nas;*


Pozdrawiam
Titaa

czwartek, 30 kwietnia 2015

35/36 tydz.

Hy!

Już jutro Maj.
Boże chyba nigdy się tak nie cieszyłam że nie ma upałów.
Cieszę się ze względu na to że, toczymy się jakoś jeszcze, zostało nam 4 tyg.
Czasami ciężko mi chodzić,leżeć, a od jakiegoś czasu nie mogę spać.
Śpię ale często do WC chodzę, potem zanim zasnę.
Szok..
Wczoraj była położna środowiskowa i się dopytałam kilka istotnych informacji.
Znowu mam plastry  to chyba nazywa się Kinesiology Taping
(na brzuszek i kręgosłup).
Bym jakoś mogła funkcjonować
Jak leżałam od grudnia do marca, praktycznie cały czas tylko do Wc, albo o samochodu do mamy i tam też leżałam.
Mój kręgosłup dostał trochę po pupie.
Wcześniej byłam bardzo aktywna.






Daje to rezultaty nie powiem.

A co słychać u Was?

Jeszcze 37 dni ;)

1 miesiąc,7 dni
3mać kciuki z nas;*


Pozdrawiam
Titaa